Modlitwa Świętego Maksymiliana o królowanie Maryi
bardziej goręcej i goręcej bez żadnych ograniczeń, i pragnę powiedzieć też innym duszom, kim Ty jesteś, by coraz więcej i więcej dusz Cię coraz doskonalej poznawało i coraz goręcej miłowało. Owszem, byś stała się Królową wszystkich serc, co biją na ziemi i co bić kiedykolwiek
będą, i to jak najprędzej, i jak najprędzej.
Jedni nie znają jeszcze wcale Twego Imienia. Inni ugrzęźli w moralnym błocie, nie śmią oczu wznieść do Ciebie. Jeszcze innym wydaje się, że Cię nie potrzebują do osiągnięcia celu życia. A są i tacy, którym szatan, co sam nie chciał uznać Cię za swą Królową i stąd z anioła w szatana się przemienił, nie dozwala przed Tobą ugiąć
kolan. Wielu kocha, miłuje, ale jakże mało jest takich, co gotowi są dla Twej miłości na wszystko, prace, cierpienia i nawet ofiarę z życia.
Kiedyż, o Pani, zakrólujesz w sercach wszystkich i każdego z osobna?
Kiedyż wszyscy mieszkańcy ziemi uznają Cię za Matkę, a Ojca w niebie za Ojca i tak wreszcie poczują się braćmi?
Amen.