Ten odważny bohater nie jest księdzem, ale ministrant Ks. Michała W. Popieram jego postawę przed skompromitowanym wymiarem (nie)sprawiedliwości.
I jak zawsze ta mylycja... ludzie, którzy mieli służyć narodowi, a służą żydowskiemu systemowi. Wiernie jak psy.
....większość polaczków lubią być prowadzeni jako psy na smyczach !!!( zwłaszcza ci co głosują na partie globalistów i masonów z KO-PIS-u i bandy czworga -koalicji chanukowej !!!!
Ktoś, kto napomina w sprawie braku maseczki, - to taką osobę należy uważać za kogoś bez honoru i kogoś, kto depcze własną godność.
.....wszędzie Mossad i pacholstwo banderowskie ! .....a po co ich ściagnęli polskojęzyczny okupant do Ukropolinu ????
Ja gdy mi ktoś w urzędzie zwrócił uwagę że nie mam maseczki ubierałem taka materialną z pasiaka z numerem w czerwonym trójkącie