Panie Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego. Wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Maryi. Oddaję siebie samego do pełnej dyspozycji Maryi, zawierzając Jej moją przeszłość, przyszłość i teraźniejszość, bez warunków i bez zastrzeżeń. Amen.
Meczet w Krakowie. 400, może 500 metrów w linii prostej od Katedry Wawelskiej. Tam leżą polscy władcy, między innymi Władysław Łokietek, Kazimierz Wielki, Jan III Sobieski, który pod Wiedniem uratował chrześcijańską Europę! Dzisiaj, w cieniu tego narodowego sanktuarium, stoimy my – spadkobiercy tej wielkiej historii. Dziś musimy protestować i debatować nad tym, czy w sercu Krakowa ma powstać kolejny obiekt muzułmańskiego kultu religijnego, który sami organizatorzy wprost nazywają meczetem. Nie dajmy sobie wmówić, że to tylko „niewinne centrum kulturalne”, jak nowohucki NCK. Fundacja w internetowych zrzutkach na wynajem tego miejsca pisze wprost, że w dwóch poprzednich lokalizacjach uczestnicy modlitw już się nie mieszczą! Co to oznacza dla nas, mieszkańców? To jasny sygnał ostrzegawczy! Jeśli dziś pozwolimy na powstanie tego obiektu tutaj lub gdziekolwiek indziej, za rok powstanie kolejny. Za dwa lata – dwa następne. A za 10 lat obudzimy się w rzeczywistości, gdzie na co piętnastej ulicy …Więcej
Każdy powinien sobie zanotować to przed czym w 1999, kilka miesięcy po pocałunku Koranu (a jeszcze przed takimi potwornościami jak "dzień islamu" w kościołach nad Wisłą), przestrzegał JPII abp Smyrny Bernardini: "Mieszkam od 42 lat w Turcji, państwie w 99,9 % muzułmańskim, od 16 lat jestem arcybiskupem Izmiru (d. Smyrna – przyp. wł.) w Azji Mniejszej. Przedmiot mojej interwencji jest zatem przewidywalny: problem islamu w Europie dziś i w najbliższej przyszłości. (…) Moja interwencja to przede wszystkim pokorna prośba do Ojca Świętego. Celem zachowania zwięzłości i czytelności najpierw odniosę się do trzech wypadków, które (…) się wydarzyły. 1) Podczas oficjalnego spotkania w sprawie dialogu islamsko-chrześcijańskiego, w pewnym momencie pewien autorytet świata muzułmańskiego, powiedział spokojnie i w sposób pewny siebie: “dzięki waszym demokratycznym prawom, najedziemy was, dzięki naszym prawom religijnym, zdominujemy was”. Jesteśmy w stanie w to uwierzyć gdyż “dominacja” już się zaczęła …Więcej
EWANGELIA (Mt 9, 32-38) Jezus lituje się nad ludźmi Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Przyprowadzono do Jezusa opętanego niemowę. Po wyrzuceniu złego ducha niemy odzyskał mowę, a tłumy pełne podziwu wołały: «Jeszcze się nigdy nic podobnego nie pojawiło w Izraelu!» Lecz faryzeusze mówili: «Wyrzuca złe duchy mocą ich przywódcy». Tak Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości. A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Zatrzymując się nad rozważanym dziś fragmentem Ewangelii, możemy zadrżeć ze strachu. Doskonale wiemy, że demon potrafi omamić każdego człowieka. Dokonuje się to zwłaszcza wtedy, kiedy ktoś świadomie zaprzeda swą duszę diabłu w zamian za …Więcej
Znak, który przemówił. Każdego dnia, gdziekolwiek na świecie biją dzwony kościelne i wierni gromadzą się wokół ołtarza, dokonuje się Tajemnica większa niż ludzkie słowa. Chleb staje się Ciałem, a wino Krwią Jezusa Chrystusa. Dla oczu pozostaje chlebem i winem, dla serca otwartego na Boga jest żywą obecnością Tego, który oddał życie z miłości do człowieka. Wiara nie potrzebuje dowodów, ale Bóg od czasu do czasu pozostawia ludziom znaki, które skłaniają do zadumy. Takim znakiem stało się wydarzenie w niewielkim podlaskim miasteczku – Sokółce. Był chłodny, jesienny poranek 12 października 2008 roku. Promienie słońca ostrożnie zaglądały przez witraże kościoła św. Antoniego, a wierni zebrali się na porannej Mszy Świętej. Nikt nie przypuszczał, że ten dzień zapisze się w historii parafii i w sercach tysięcy ludzi. Podczas udzielania Komunii Świętej wydarzyło się coś, co mogło przydarzyć się każdemu kapłanowi. Konsekrowana Hostia wyślizgnęła się z dłoni i spadła na stopień ołtarza. Kapłan …Więcej
EWANGELIA (Mt 9, 18-26) Uzdrowienie kobiety i wskrzeszenie córki Jaira Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Gdy Jezus mówił do uczniów, oto przyszedł do Niego pewien zwierzchnik synagogi i oddając Mu pokłon, prosił: «Panie, moja córka dopiero co skonała, lecz przyjdź i połóż na nią rękę, a żyć będzie». Jezus wstał i wraz z uczniami poszedł za nim. Wtem jakaś kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok, podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza. Mówiła bowiem sobie: «Żebym choć dotknęła Jego płaszcza, a będę zdrowa». Jezus obrócił się i widząc ją, rzekł: «Ufaj, córko! Twoja wiara cię ocaliła». I od tej chwili kobieta była zdrowa. Gdy Jezus przyszedł do domu zwierzchnika i zobaczył fletnistów oraz tłum zgiełkliwy, rzekł: «Odsuńcie się, bo dziewczynka nie umarła, tylko śpi». A oni wyśmiewali Go. Skoro jednak usunięto tłum, wszedł i ujął ją za rękę, a dziewczynka wstała. Wieść o tym rozeszła się po całej tamtejszej okolicy. Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Tylko jedna prośba …Więcej
Jarosław Kaczyński ma chyba członków swojej własnej partii za debili, bo tylko tak jestem w stanie wytłumaczyć to salto, które właśnie zrobił XD Dobra, ale o co się rozchodzi bo znowu zaczynam pisać post od końca. Jarosław Kaczyński napisał list do członków PiS, w którym zarzuca Tuskowi służalczość wobec Kijowa i zapowiada, że Ukraina z kultem Bandery, OUN i UPA nie wejdzie do Unii Europejskiej. Bardzo ładny list, dużo liter na niego zmarnowano, dam go gdzieś w komentarzach. Tylko jest jeden drobny problem: Kaczyński właśnie robi awanturę o politykę, którą jego własna partia przez lata prowadziła. Jestem nawet w stanie znaleźć argumenty, że dzisiejszy rząd jest mniej służalczy wobec wschodniego sąsiada. Zanim prezes PiS zaczął udawać twardziela wobec Kijowa, mówił, że „Ukraina i tak wstąpi do Unii Europejskiej”. Zanim zaczął straszyć banderyzmem, stał na Majdanie i krzyczał: „Sława Ukrainie! - Herojam Sława!” Zanim zaczął pouczać innych w sprawie Wołynia, sam mówił, że trzeba „zapomnieć …Więcej
Od czasu zamachu Piłsudskiego do dzisiaj w Polsce nie mieliśmy Polskiego rządu, rządzą nami ludzie tego pokroju co udają Polaków ale serce mają w masońskich lożach i na bliskim wschodzie: => Judeopolonia - żydowskie państwo w państwie …
Przypominam ile mogę, bo udawany patriotyczny pis-polityk na żołdzie globalistów jest gorszy od jawnego wroga. Ale większość pisowskich zwolenników nie akceptuje faktów. Wolą bujać dalej o obłokach złudnych nadzieji niż wybudzić się ze snu i zacząć wreszczeie działać na rzecz Polski. Gros adherentów mikrego "naczelnika" to uczciwi ludzie, tylko otumanieni przez patriotyczną propagandę sprzedawczyków.
Boża łaska jest do zbawienia koniecznie potrzebna. Jesteśmy świadkami tego, jak na naszych oczach zmieniają się znaczenia pewnych pojęć, wyrazów… Weźmy na przykład ważne słowo „miłość”. Kiedyś oznaczało ono wszystko to, co szlachetne, wzniosłe, romantyczne. Dzisiaj, w języku potocznym stwierdzenia w stylu „oni się kochają” sugerują zupełnie inną treść, przynajmniej u większości ludzi młodych. W niełaskę popadły „pokora”, „patriota”, a także słowo „łaska”. Słowo „łaska” jest bardzo mocno zakorzenione w chrześcijaństwie. Jako katolicy spotkaliśmy się z nim bardzo wcześnie, prawdopodobnie ucząc się katechizmu przed I Komunią św. Kiedy recytujemy „Sześć głównych prawd wiary”, jako szóstą prawdę wyznajemy, że łaska Boża jest każdemu do zbawienia koniecznie potrzebna. Tymczasem kiedy słuchamy ludzi rozmawiających ze sobą, możemy usłyszeć słowa: „bez łaski”, „nie potrzebuję łaski”. Czy naprawdę możemy się zbawić bez niczyjej łaski, nawet łaski samego Boga? Otóż, bez łaski nikt nie dostąpi …Więcej
EWANGELIA (Mt 9, 14-17) Nie można stosować zwyczajów Starego Przymierza do Nowego. Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: «Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą?» Jezus im rzekł: «Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć. Nikt nie przyszywa łaty z surowego sukna do starego ubrania, gdyż łata obrywa ubranie, i gorsze staje się przedarcie. Nie wlewają też młodego wina do starych bukłaków. W przeciwnym razie bukłaki pękają, wino wycieka, a bukłaki przepadają. Ale młode wino wlewają do nowych bukłaków, a tak jedno i drugie się zachowuje». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Jak często i w jaki sposób pościmy? Różne są rodzaje postu. Nie wszyscy poszczący mają religijną motywację. Dziś wielu ludzi ogranicza spożycie pokarmów i napojów ze względu na zdrowie albo sport. Osoby, które …Więcej
EWANGELIA (J 20, 24-29) Pan mój i Bóg mój. Słowa Ewangelii według Świętego Jana Tomasz, jeden z Dwunastu, zwany Didymos, nie był razem z nimi, kiedy przyszedł Jezus. Inni więc uczniowie mówili do niego: «Widzieliśmy Pana!». Ale on rzekł do nich: «Jeżeli na rękach Jego nie zobaczę śladu gwoździ i nie włożę palca mego w miejsce gwoździ, i ręki mojej nie włożę w bok Jego, nie uwierzę». A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego byli znowu wewnątrz domu i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł, choć drzwi były zamknięte, stanął pośrodku i rzekł: «Pokój wam!». Następnie rzekł do Tomasza: «Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż w mój bok, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym». Tomasz w odpowiedzi rzekł do Niego: «Pan mój i Bóg mój!». Powiedział mu Jezus: «Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli». Oto Słowo Pańskie. KOMENTARZ Wszechmocny Bóg dostosowuje się do naszych potrzeb. Jezus ma wobec nas niewyobrażalną cierpliwość. Przekonali …Więcej
Modlitwa zanurzenia we Krwi Chrystusa. Jezu, zanurzam w Twojej Przenajdroższej Krwi cały ten rozpoczynający się dzień, który jest darem Twojej nieskończonej miłości. Zanurzam w Twojej Krwi siebie samego wszystkie osoby, które dziś spotkam, o których pomyślę czy w jakikolwiek sposób czegokolwiek o nich się dowiem. Zanurzam moich bliskich i osoby powierzające się mojej modlitwie. Zanurzam w Twojej Krwi, Panie, wszystkie sytuacje, które dziś zaistnieją, wszystkie sprawy, które będę załatwiać, rozmowy, które będę prowadzić, prace, które będę wykonywać i mój odpoczynek. Zapraszam Cię, Jezu, do tych sytuacji, spraw, rozmów, prac i odpoczynku. Proszę, aby Twoja Krew przenikała te osoby i sprawy, przynosząc według Twojej woli uwolnienie, oczyszczenie, uzdrowienie i uświęcenie. Niech dziś zajaśnieje chwała Twojej Krwi i objawi się jej moc. Przyjmuję wszystko, co mi dziś ześlesz, ku chwale Twojej Krwi, ku pożytkowi Kościoła św. i jako zadośćuczynienie za moje grzechy, składając to wszystko Bogu …Więcej